Wszystko na temat treningu brzucha

Parówki – jeść czy nie jeść?

parówki

Ilu z nas zjada na kolację parówki? Kto ich nie lubi? Ale czy zadawaliśmy sobie kiedykolwiek pytanie z czego są one zrobione i jaki mają wpływ na nasze zdrowie? Jak nasz organizm na nie reaguje? Co do tego już nie mam takiej pewności. Ich popularność bierze się zapewne z prostoty i szybkości przygotowania, a poza tym nie są one zbyt drogie, a przy tym smaczne. Przede wszystkim zwracajmy uwagę na to, co kupujemy. Na rynku są dostępne różne rodzaje parówek: drobiowe, cielęce, wieprzowe, mieszane i kiełbasa parówkowa. W najgorszych składach znajduje się minimalna, wymagana ilość mięsa czyli około 50%, reszta to woda, tłuszcze, konserwanty, MOM i MDM.

Jak wybierać parówki?

Zacznijmy zwracać uwagę na etykiety. Po nich rozróżnimy to, co dostarczymy naszemu organizmowi i organizmom naszych bliskich. Najlepiej wybierać parówki z zawartością co najmniej 92-93% mięsa. Unikajmy tych produktów, które w składzie mają MOM i MDM. Są to jedynie mieszanki mięs (kości, tkanek), które zdecydowanie nie są zdrowe. Wysoka zawartość wody to nic nowego w produktach mięsnych; nie tylko w parówkach, ale również i wędlinach. Unikajmy glutaminianu sodu (E621), który jest także dodawany. Dodatkowo różne fosforany, cytryniany, karogeny, koszenila, azotyn sodu, przeciwutleniacze, itp. to substancje, których zdecydowanie nie chcemy w naszym jedzeniu. W większości przypadków jednak lepiej jest unikać jedzenia parówek. Są bardziej szkodliwe, niż zdrowe. Wyjątkiem mogą być te dobre jakościowo (niekoniecznie tanie).

By: Aneta R.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *